Sprawa C-566/24 miała być jedną z ważniejszych dla osób dochodzących roszczeń w oparciu o sankcję kredytu darmowego. Pytania prejudycjalne skierowane do TSUE dotyczyły kluczowych kwestii związanych z obowiązkami informacyjnymi banków oraz skutkami ich naruszenia.
Sąd Rejonowy dla Łodzi–Śródmieścia w Łodzi zadał aż 7 obszernych i trafnych pytań, które mogły rozwiać istotne wątpliwości w zakresie stosowania sankcji kredytu darmowego. Ostatecznie jednak Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej umorzył postępowanie. Postanowienie o umorzeniu zostało wydane 5 marca 2026 roku.
Dlaczego tak się stało?
Dlaczego TSUE umorzył sprawę C-566/24?
W toku postępowania bank zdecydował się uznać roszczenie konsumenta. Innymi słowy – zgodził się na jego żądanie jeszcze przed wydaniem odpowiedzi przez TSUE.
W takiej sytuacji Trybunał co do zasady nie bada już sprawy merytorycznie. Skoro spór przestaje istnieć, nie ma podstaw do wydania wyroku prejudycjalnego. W efekcie pytania skierowane do TSUE spadły z wokandy, a sprawa została umorzona.
Dla tego konkretnego kredytobiorcy oznacza to zakończenie sporu. Dla tysięcy innych – brak odpowiedzi, na które czekali.
Próba zastosowania art. 213 § 2 k.p.c.
Sędzia prowadzący sprawę dostrzegł, że uznanie powództwa na tym etapie może prowadzić do uniknięcia rozstrzygnięcia problemu o szerszym znaczeniu. Zastosował art. 213 § 2 k.p.c., który pozwala sądowi nie uwzględnić uznania powództwa, jeżeli okoliczności wskazują, że mogłoby ono zmierzać do obejścia prawa.
Mimo to postępowanie przed TSUE zakończyło się umorzeniem.
O co toczył się spór w sprawie sankcji kredytu darmowego?
Spór dotyczył sankcji kredytu darmowego, czyli sytuacji, w której bank nie dopełnia obowiązków wynikających z ustawy o kredycie konsumenckim. Jeżeli naruszenia są istotne, konsument może być zobowiązany do zwrotu wyłącznie kapitału – bez odsetek i innych kosztów kredytu.
Pytania skierowane do TSUE dotyczyły m.in.:
- zakresu obowiązków informacyjnych banku,
- skutków nieprecyzyjnych lub wprowadzających w błąd informacji o całkowitej kwocie kredytu,
- sposobu przedstawienia kosztów kredytu w umowie,
- tego, czy formalne spełnienie obowiązków informacyjnych wystarcza, jeżeli konsument nie był w stanie realnie zrozumieć ekonomicznych skutków umowy.
Sąd chciał uzyskać jasną wykładnię dotyczącą kluczowych elementów konstrukcji kredytu konsumenckiego.
Przypadek czy strategia?
Uznanie powództwa przez bank nastąpiło w momencie, gdy sprawa była już przed Trybunałem. Gdyby TSUE wydał szerokie i jednoznaczne orzeczenie dotyczące sankcji kredytu darmowego, mogłoby ono wpłynąć na tysiące podobnych spraw w Polsce.
Umorzenie postępowania oznacza, że takie rozstrzygnięcie – przynajmniej w tej sprawie – nie zapadło.
Co umorzenie sprawy C-566/24 oznacza dla kredytobiorców?
Po pierwsze – instytucja sankcji kredytu darmowego nadal obowiązuje.
Po drugie – brak odpowiedzi TSUE w tej konkretnej sprawie nie oznacza, że sądy krajowe nie mogą badać naruszeń obowiązków informacyjnych banków.
Po trzecie – sprawy o SKD nadal trafiają do sądów, a linia orzecznicza będzie się kształtować w kolejnych postępowaniach.
Dla osób posiadających kredyty konsumenckie kluczowe pozostaje jedno: każdą umowę należy analizować indywidualnie. Umorzenie postępowania przed TSUE w sprawie C-566/24 nie zamyka drogi do dochodzenia roszczeń z tytułu sankcji kredytu darmowego.